BoltonWanderers.pl

Sam Allardyce

  • Sam_allardyce

    Imię i Nazwisko: Sam Allardyce
    Funkcja: manager w latach 1999-2007.
    Kraj urodzenia : Anglia
    Miejsce urodzenia : Dudley
    Data urodzenia: 1954-10-19

    Sam Allardyce swą piłkarską karierę rozpoczął w Boltonie w roku 1969, mając zaledwie 15 lat. Jednak w pierwszym zespole zadebiutował cztery lata później, w listopadzie 1973 r. Występował na pozycji obrońcy.

    Kiedy w sezonie 1977-78 Bolton zdobył mistrzostwo drugiej ligi i wywalczył (wraz z FC. Southampton i Tottenham Hotspur) awans do ekstraklasy, wśród najbardziej zasłużonych graczy wymieniano między innymi Allardyce’a. W 1980 roku, po rozegraniu w barwach The Trotters 184 spotkań i zdobyciu 21 bramek, Sam Allardyce, za kwotę 150 tys. funtów, przeszedł do FC Sunderland. Jednak w kolejnych zespołach (oprócz Black Cats, Allardyce grał jeszcze m.in. w Millwall, Tampa Bay Rowdies (USA), Coventry City, Huddersfield Town) nie mógł zagrzać miejsca na dłużej, niż jeden - dwa sezony. W roku 1985 powrócił więc na Burnden Park (tak nazywał się poprzedni stadion The Trotters), lecz tu także mu się zbytnio nie powiodło. W ciągu sezonu jedynie 14 razy pojawił się na boisku, nie zdobywając ani jednej bramki. Od 1986 r., Allardyce reprezentował barwy Preston North End, w którym do roku 1989 rozegrał 90 spotkań, zdobywając dwie bramki. Do momentu zakończenia kariery w roku 1991, Allardyce zaliczył jeszcze zawodnicze epizody z West Bromwich Albion oraz irlandzkim Limerick.
    Właśnie w dwóch wyżej wymienionych klubach, Allardyce zaczął swą trenerską karierę. Początkowo występował, jako grający asystent managerów, lecz w roku 1994 został samodzielnym managerem FC Blackpool. Był to bardzo dramatyczny debiut, gdyż mimo zaliczenia jednego z najlepszych w historii klubu sezonów i zajęcia trzeciego miejsca w tabeli Division Two, Allardyce ze swą ekipą przegrał baraże do Division One z Watford FC.
    W styczniu 1997 r., Allardyce objął posadę managera Notts County. Klub znajdował się na szarym końcu tabeli i nic nie zdołało uchronić go przed degradacją do League Three. Jednak już w sezonie 1997-1998, Notts County pod wodzą nowego managera wygrało ligę z ogromną przewagą 19 punktów, uzyskując awans do League Two już w połowie marca. Był to pierwszy tego typu przypadek w powojennej historii wszystkich angielskich lig.
    We wrześniu 1999 roku, Sam Allardyce podjął się kolejnego wyzwania. Powrócił do Boltonu, lecz już jako manager i objął drużynę, balansującą nad strefą spadkową tabeli League One. Do końca sezonu 1999-2000, Bolton wspiął się na szczyty tabeli i wywalczył play-offy do Premiership!! Tam jednak uległ ekipie Ipswich Town.
    Rok później było już znacznie lepiej i po wygranych play-offach z Preston North End, The Trotters powrócili do ekstraklasy a Allardyce oświadczył, iż związał się z klubem 10-letnią umową, obowiązującą go do ukończenia 56 roku życia.
    Dalsza praca Big Sama (taki przydomek nadali mu fani Boltonu) owocowała kolejnymi sukcesami. Drużyna przeniosła się na nowy Reebok Stadium, a ekipę zasilali coraz to lepsi, bardzo znani gracze.
    Z ligowego przeciętniaka, Bolton pod wodzą Allardyce’a stał się czołowym klubem Premier League. W sezonie 2003-2004, drużyna zajęła ósme miejsce w tabeli i dotarła do finału Carling Cup, gdzie nieznacznie uległa FC Middlesbrough.
    Sezon 2004-2005 przyniósł jeszcze większy sukces, w postaci szóstego miejsca w tabeli, oraz związanego z tym historycznego awansu do rozgrywek o Puchar UEFA.
    Na początku 2006 roku, kiedy z funkcji managera reprezentacji Anglii zwolniony został Sven-Goran Eriksson, właśnie w osobie Allardyce’a upatrywano jednego z kandydatów na jego miejsce. Kierownictwo Boltonu wyraziło nawet wtedy zgodę na odejście Big Sama z klubu. Ostatecznie selekcjonerem został Steve McLaren a załamany Allardyce postanowił zacząć wszystko od nowa. Z końcem sezonu 2006-2007 opuścił Bolton bez podania oficjalnych przyczyn. Klub z kolei wystosował komunikat o wygaśnięciu umowy z Allardycem ze skutkiem natychmiastowym.
    Dopiero gdy emocje opadły, 13 maja 2007 roku, na łamach Mail on Sunday, Allardyce - już jako manager Newcastle Utd. - przyznał, iż opuścił Bolton, chcąc poprowadzić ekipę, z którą będzie miał szanse sięgnięcia po najwyższe laury.
    - Jestem bardzo zadowolony z efektów pracy w Boltonie, lecz z tym klubem nie miałem szans sięgnięcia po największe trofea - wyznał wtedy Allardyce - A ja potrzebuję wielkiego sukcesu i chcę go osiągnąć, zanim moje dni dobiegną końca.
    6 maja 2007 r., Sam Allardyce objął drużynę Newcastle Utd., zastępując dotychczasowego coacha, Glenna Roedera. Jego przyjście z miejsca zaowocowało wyraźnym wrostem notowań drużyny u bukmacherów. The Magpies wymieniano nawet w gronie zespołów, mających szansę na zdobycie tytułu mistrza Anglii. Doskonałe prognozy podtrzymała seria zakupów graczy o największych nazwiskach. Jednak do Świąt Bożego Narodzenia, drużyna grała bardzo słabo. Czarę goryczy przelało zdobycie zaledwie jednego na sześć możliwych punktów w spotkaniach z dwójką outsiderów: Wigan Athletic i Derby County. Dnia 9 stycznia 2008r., Sam Allardyce został - za porozumieniem stron - zwolniony z funkcji managera Newcastle Utd.

    Nie był to niestety koniec kłopotów Big Sama. Wraz ze swym synem Craigiem, został posądzony o manipulacje i przyjmowanie łapówek podczas przeprowadzania transferów. Obu Allardyce’om winy nie udowodniono, lecz od tego czasu Big Sam długo pozostawał bez pracy.

    W 2008 roku został mianowany managerem Blackburn Rovers, rok później docierając z nim do półfinału League Cup. Pracę na Ewood Park zakończył 13 grudnia 2010 roku, zwolniony po porażce z... Boltonem.

    Dnia 1 czerwca 2011 roku, Allardyce objął stanowiska managera spadkowicza z ekstraklasy, stołecznego West Ham Utd.

    W ponad stuletniej historii klubu Bolton Wanderers, Sam Allardyce zapisał się jako jeden z najlepszych managerów wszech czasów.

    foto: Sam Allardyce był twórcą największych sukcesów Boltonu ostatnich lat. Na dobre wprowadził drużynę do ekstraklasy i zadebiutował w europejskich pucharach. W Boltonie pojawiły się gwiazdy futbolu.

Tabela Championship

LpDrużynaMP
1 Middlesbrough 3 7
2 Leeds 2 6
3 Aston Villa 2 6
4 Swansea City 2 6
... ... ... ...
7 Bolton 2 4

Sonda

Czy w obecnym sezonie drużynę Boltonu będzie stać na coś więcej, niż tylko obronę przed spadkiem?

Reklama VIP

Pogoda w Boltonie

Zdjęcie tygodnia

F914a22c4ca2c14fe0c3ae8532f049b8

Bramka na 2:0 Josha Magennisa (w tle w białym trykocie) postawiła Bolton w komfortowej sytuacji w spotkaniu z Bristol City. Goście jednak nie poddali się i potrafili doprowadzić do remisu 2:2 (fot. bristolpost.co.uk).

Shoutbox

Podziel się swoją opinią.....

Polo (24 lipca o 12:42):

Bardzo przepraszamy, ale ze względu na awarię panelu administracyjnego (jest w naprawie) wszelkie wiadomości bieżące będą dostępne jedynie na stronie głównej bolton-wanderers.pl w dziale shoutbox

Polo (24 lipca o 12:34):

Bolton walczy o kolejne wzmocnienia Przygotowująca się do sezonu ekipa Boltonu nie ustaje w walce nad wzmocnieniami. O krok od dołączenia do drużyny managera Phila Parkinsona znajdują się stoper Jack Hobbs oraz lewy obrońca m.in. Stoke City i FC Sunderland, 30-letni Marc Wilson. Trwają też prace nad kupnem napastnika Bradford City, 25-letniego Charliego Wyke. Do kompletu trzeba też dołączyć dobrze spisującego się w kontrolnym spotkaniu z hiszpańską Gironą (0:0) pomocnika Gary’ego O’Neila. Wszyscy wymienieni gracze, oprócz wycenianego na około milion funtów Wyke’a, byliby do pozyskania za darmo. Umilkły za to komentarze na temat dołączenia do drużyny trenującego ze składem doświadczonego Stephena Irelanda. - Mimo całego szacunku dla jego klasy, nam potrzebni są zawodnicy w pełni zdrowi. Tymczasem Stephena wciąż nękają drobne kontuzje - powiedział Parkinson. Coach The Trotters wciąż oczekuje potwierdzenia szumnych obietnic prezesa Kena Andersona na temat finansowego wsparcia, otwierającego szansę kupna graczy za gotówkę. - Nawet jeśli to nastąpi, wciąż będziemy spełniać rolę „ubogiego kuzyna“. Nie stać nas bowiem na spektakularne zakupy. Opanowany przez finansowych krezusów rynek poważnie zawęża nasze możliwości - wyznał Parkinson. Tymczasem nie zważając na sytuację, drużyna Boltonu sumiennie przygotowuje się do dzisiejszego spotkania kontrolnego z szóstoligowym Guiseley FC.

okti (10 lipca o 17:05):

Paweł Olkowski podpisał 2 letni kontrakt z Boltonem! Co myślicie o tym transferze? Pozdro

beastie15 (15 maja o 22:21):

RIP Jlloyd Samuel (*)

beastie15 (6 maja o 16:20):

Ale fuks z tym utzymaniem, ale szczerze mowiac nie nalezalo nam sie.Teraz czas na ruchy inwestorskie, bo bez tego nie mamy szans w przyszlym sezonie.podziekowanie dla prezesa za ogarniecie tego bałaganu w ostatnich dwóch sezonach.

Polo (17 kwietnia o 13:04):

Parky chyba za bardzo miesza obrońcami. Potrzebne są konkretne wzmocnienia, by ten proceder ukrócić

okti (15 kwietnia o 12:20):

jak mozna spierdzielic wynik z 0-1 na 2-1 a w koncowym rezultacie 2-2 :( typowy Bolton ....

Polo (1 lutego o 12:08):

wstawię w pierwszej wolnej chwili

Polo (1 lutego o 11:27):

o, dzięki, tego nie wyłowiłem

beastie15 (1 lutego o 10:24):

Nie wiem czy bylo https://lionofviennasuite.sbnation.com/2018/1/5/16853428/bolton-wanderers-johan-elmander-retires-from-football

Polo (7 listopada o 17:05):

zapraszam do "ożywienia" serwisu :) Piszcie, komentujcie, obiecuję, że nie będę się wtrącał (y) Pozdrawiamy wszystkich fanów The Trotters w kraju i za granicą (y)

Roberts (13 sierpnia o 17:12):

Mamy pierwszy punkt w nowym sezonie :)

Polo (7 sierpnia o 12:36):

zagraliśmy całkiem dobrze, zawiniła fatalna pierwsza połowa... Ale potencjał jest, więc nie ma się co dołować :)

Roberts (6 sierpnia o 23:30):

Tak swoją drogą, to sześć tygodni bez Sammy'ego Ameobi. Fatalne wieści.

Roberts (6 sierpnia o 22:00):

Witajcie, witajcie. Oglądaliście dzisiaj naszych? Ależ szkoda tego mecz, ale walczymy, bo widać, że nie stoimy na straconej pozycji.

okti (19 kwietnia o 20:22):

ja ogladalem z reszta w tym sezonie bylem osobicie na meczu z Nottigham ale po tym co zobaczylem juz przestalem chodzic szkoda nerwow, za to w tv ogladalem mecze z Preston, nokaut z Bristol oraz z Boro. Jak bylo 1-1 bylem przekonany ze stracimy gola w ostatnich minutach czemu ? poniewaz jestesmy w tym najlepsi od jakiegos czasu :O

Polo (19 kwietnia o 9:26):

ja nie, byłem w pracy...

Seth3 (16 kwietnia o 20:49):

Oglądał ktoś meczyk?

okti (15 kwietnia o 19:10):

Jutrzejszy mecz z Boro transmitowany bedzie w Eleven Sports

okti (17 marca o 20:39):

Moim zdaniem juz nie mamy szans zreszta nikt chyba nie wierzy ze wygramy wiekszosc meczy chociaz 6 conajmniej z rzedu przy korzystnych dla nas rezultatach w tych 9 ostatnich meczach moim zdaniem przesadzilo to spotkanie z preston :( powiem tak szkoda ale moze lepiej zrobic krok w tyl i potem dwa do przodu niz z roku na rok robic ciagle kroki w tyl i w tyl lepsze league one niz league 2. Nie mam pretensji do Lennona ze klub gral tak jak gral bo przyklad Celticu pokazal ze Lennon potrafi cos zrobic jesli ma w miare przyzwoity budzet na swoja wizje zespolu a tu nawet Guardiola by nic nie zrobil z takimi pilkarzami jak Madine czy Heskey :( dac szanse młodzieżya owa mlodziez mamy na przyzwoitym poziomie :D do tego paru grajkow z doswiadczeniem i za rok musimy ponownie znalezc sie w championship :D atak bym budowal na fundamencie Clough - Clayton jesli kontuzje beda ich omijac to ten duet gwarantuje nam ponad 15 bramek na glowe na poziomie trzeciej ligi a nawet drugiej :D Bolton til a die !

Shoutbox odświeża się automatycznie co 60 sekund i wyświetla 20 najnowszych wpisów.

Aby korzystać z shoutboxa musisz być zalogowany.

Reklama

Banner Bolton-Wanderers.pl

Banner

Kod do wklejenia na stronie:

    <a href="http://bolton-wanderers.pl/">
    <img src="http://bolton-wanderers.pl/reklama/banner.jpg"
    alt="Banner Bolton-Wanderers.pl"/></a>

Button Bolton-Wanderers.pl

Button

Kod do wklejenia na stronie:

    <a href="http://bolton-wanderers.pl/">
    <img src="http://bolton-wanderers.pl/reklama/button.gif"
    alt="Button Bolton-Wanderers.pl"/></a>

Reklama