Aktualności

Zapowiedzi bez pokrycia

Wtorkowy pojedynek beniaminków Championship zakończył się rezultatem zgodnym z przewidywaniami. Prezentujący ostatnio bardzo słabą formę Bolton uległ przed własną publicznością rewelacji sezonu, ekipie Millwall FC 0:2.

Nie znalazły więc pokrycia gromkie zapowiedzi managera Phila Parkinsona o "walce o punkty do utraty tchu"...

Po trzech porażkach z rzędu, coach The Trotters postanowił odłożyć na bok eksperymenty, posyłając do boju drużynę złożoną z najbardziej doświadczonych zawodników. W wyjściowej jedenastce znaleźli się więc David Wheater, Andrew Taylor, Sammy Ameobi, Karl Henry oraz - ku zaskoczeniu - postawiony na nogi w trybie alarmowym kapitan Darren Pratley. Ich zadaniem było przerwanie fatalnej passy i zdobycie bezcennych punktów.

Z kolei świetnie poukładana ekipa managera Neila Harrisa miała zamiar podtrzymać imponującą, trwającą już piętnaście kolejek serię spotkań bez porażki oraz pokusić się o pierwsze od 45 lat (!!!) zwycięstwo na boisku Boltonu.

Już pierwsza akcja grających z polotem stołecznych "Lwów" mogła przynieść prowadzenie, lecz po zagraniu Jeda Wallace'a wychodzący na czystą pozycję strzelecką Lee Gregory w ostatniej chwili zgubił piłkę.

Gospodarze odpowiedzieli szybką akcją lewym skrzydłem Ameobiego zakończoną mocnym dośrodkowaniem w pole karne, gdzie przed szansą zdobycia bramki stanęli Craig Noone i Pratley. Niestety przeszkadzający sobie wzajemnie gracze The Trotters wywołali jedynie ogromne zamieszanie, zakończone skuteczną interwencją bramkarza Jordana Archera.

Gospodarze wciąż jednak próbowali przełamać strzelecką niemoc. Najbliżej sukcesu był dobijający uderzenie Noone'a Adam Le Fondre oraz strzelający z dystansu Pratley.

W 34. minucie goście pokazali, jak należy wykorzystywać nadarzające się okazje... Piłkę w pole karne wrzucił Ben Marshall, gdzie dopadł do niej wbiegający Tom Elliott i mimo asysty ex-gracza The Lions Marka Beeversa, strzałem głową z pięciu metrów umieścił ją w lewym narożniku bramki Bena Alnwicka...

Do końca pierwszej części gry nic już się nie wydarzyło i żegnana przez własnych kibiców przeciągłym buczeniem ekipa Boltonu udała się do szatni w celu ustalenia metod skutecznej riposty. Miała nią być przeprowadzona w 61. minucie podwójna zmiana, uruchamiająca ofensywnie grających Filipe Moraisa i Zacha Clougha. Niestety obaj zawodnicy mieli swój udział przy stracie drugiego gola...

W 63. min. po źle wykonanym przez Moraisa rzucie wolnym, piłka trafiła pod nogi obrońcy reprezentacji Antigi i Barbudy 22-letniego Mahlona Romeo, który w nieprawdopodobnym tempie pognał z nią przez całe boisko i - niedościgniony przez próbującego go powstrzymać Clougha - wyłożył futbolówkę na dziesiąty metr Marshallowi. Wypożyczony z Wolverhampton pomocnik wpakował ją mocnym strzałem pod poprzeczkę bramki Alnwicka, finalizując wzorcowy wręcz kontratak.

W 67. min. Bolton zyskał jedyną poważną szansę bramkową, kiedy po mocnym strzale z ok. 25 metrów Ameobiego, Archer przepuścił piłkę między rękawicami. Zdołał ją jednak zatrzymać na linii bramkowej.

Kilka minut później swoje umiejętności musiał potwierdzić Alnwick, wybijając piłkę na korner po mocnym uderzeniu Marshalla.

Wkrótce emocje opadły, kontrolujący sytuację goście zwolnili tempo, a tracący cierpliwość kibice Boltonu zaczęli opuszczać trybuny... "Kłusaki" przegrały czwarty mecz z rzędu, w dodatku z drużyną dwukrotnie pokonaną na boiskach League One... Teraz bronią się przed spadkiem, zaś "Lwy" zyskały realną szansę awansu do ekstraklasy...

- Po wygranym spotkaniu z Aston Villą część zawodników chyba uznała, że nic nam nie grozi i zaczęła już myśleć o wakacjach - powiedział zdenerwowany Parkinson. - Taka postawa zemściła się i zamiast relaksu mamy nerwową końcówkę...

Sytuacja Boltonu faktycznie wygląda źle. Niedawna, siedmiopunktowa przewaga nad strefą spadkową stopniała do dwóch oczek, drużyna straciła formę i od trzech kolejek nie potrafi zdobyć bramki. Tymczasem znajdująca się tuż za "Kłusakami" ekipa Barnsley FC odzyskała nieco wigoru i choć w tej samej kolejce uległa na wyjeździe 0:1 Ipswich Town, w poprzedniej potrafiła wygrać u siebie 3:2 z Sheffield Wednesday.

I właśnie The Tykes będą kolejnym rywalem Boltonu. Do bezpośredniej konfrontacji obu drużyn dojdzie w najbliższą sobotę na Oakwell Stadium. Dla ekipy Parkinsona liczyć się będzie tylko zwycięstwo. W przypadku remisu, w korzystniejszej sytuacji znajdą się mający jeden mecz zaległy gospodarze. A w przypadku porażki...

Czy na cztery kolejki przed zakończeniem rozgrywek doczekamy się tak długo oczekiwanego przełomu? Miejmy nadzieję...

42. kolejka Championship; Macron Stadium, 10 kwietnia 2018 r.

Bolton Wanderers - Millwall FC - 0:2 (0:1); bramki: Elliott 34, Marshall 63.

BW.: Alnwick - A.Taylor, Beevers, Wheater, Flanagan - Osede (61 Clough), Pratley (76 Vela), Henry, Noone (61 Morais), Ameobi - Le Fondre.

rez.: Howard, Buckley, Robinson, Burke.

MFC.: Archer - Romeo, Hutchinson, Cooper, Meredith - Wallace, Saville, Williams, Marshall (90 Onyedinma) - Gregory (86 Cahill), Elliott (78 Morison).

rez.: Martin, Tunnicliffe, O‘Brien, Shackell.

Widzów: 13.810, sędziował Robert Jones.

Musisz być zalogowany aby móc dodawać komentarze.

Tabela Championship

LpDrużynaMP
1 Middlesbrough 13 25
2 Sheffield Utd 12 25
3 West Bromwich 12 24
4 Leeds 12 23
... ... ... ...
16 Bolton 12 15

Sonda

Czy w obecnym sezonie drużynę Boltonu będzie stać na coś więcej, niż tylko obronę przed spadkiem?

Reklama VIP

Pogoda w Boltonie

Zdjęcie tygodnia

2b02800576f7c6ec7f5022139d16015b

Bradley Dack (nr 23) zdobył zwycięską bramkę dla Blackburn Rovers w wygranym 1:0 derbowym pojedynku z Boltonem, rozgrywanym na University of Bolton Stadium (fot. The Bolton News).

Shoutbox

Podziel się swoją opinią.....

beastie15 (24 sierpnia o 10:07):

Jest dobrze...nareszcie

beastie15 (24 sierpnia o 10:06):

Joe Williams z Evertonu wypozyczony do konca sezonu.

Polo (24 lipca o 12:42):

Bardzo przepraszamy, ale ze względu na awarię panelu administracyjnego (jest w naprawie) wszelkie wiadomości bieżące będą dostępne jedynie na stronie głównej bolton-wanderers.pl w dziale shoutbox

Polo (24 lipca o 12:34):

Bolton walczy o kolejne wzmocnienia Przygotowująca się do sezonu ekipa Boltonu nie ustaje w walce nad wzmocnieniami. O krok od dołączenia do drużyny managera Phila Parkinsona znajdują się stoper Jack Hobbs oraz lewy obrońca m.in. Stoke City i FC Sunderland, 30-letni Marc Wilson. Trwają też prace nad kupnem napastnika Bradford City, 25-letniego Charliego Wyke. Do kompletu trzeba też dołączyć dobrze spisującego się w kontrolnym spotkaniu z hiszpańską Gironą (0:0) pomocnika Gary’ego O’Neila. Wszyscy wymienieni gracze, oprócz wycenianego na około milion funtów Wyke’a, byliby do pozyskania za darmo. Umilkły za to komentarze na temat dołączenia do drużyny trenującego ze składem doświadczonego Stephena Irelanda. - Mimo całego szacunku dla jego klasy, nam potrzebni są zawodnicy w pełni zdrowi. Tymczasem Stephena wciąż nękają drobne kontuzje - powiedział Parkinson. Coach The Trotters wciąż oczekuje potwierdzenia szumnych obietnic prezesa Kena Andersona na temat finansowego wsparcia, otwierającego szansę kupna graczy za gotówkę. - Nawet jeśli to nastąpi, wciąż będziemy spełniać rolę „ubogiego kuzyna“. Nie stać nas bowiem na spektakularne zakupy. Opanowany przez finansowych krezusów rynek poważnie zawęża nasze możliwości - wyznał Parkinson. Tymczasem nie zważając na sytuację, drużyna Boltonu sumiennie przygotowuje się do dzisiejszego spotkania kontrolnego z szóstoligowym Guiseley FC.

okti (10 lipca o 17:05):

Paweł Olkowski podpisał 2 letni kontrakt z Boltonem! Co myślicie o tym transferze? Pozdro

beastie15 (15 maja o 22:21):

RIP Jlloyd Samuel (*)

beastie15 (6 maja o 16:20):

Ale fuks z tym utzymaniem, ale szczerze mowiac nie nalezalo nam sie.Teraz czas na ruchy inwestorskie, bo bez tego nie mamy szans w przyszlym sezonie.podziekowanie dla prezesa za ogarniecie tego bałaganu w ostatnich dwóch sezonach.

Polo (17 kwietnia o 13:04):

Parky chyba za bardzo miesza obrońcami. Potrzebne są konkretne wzmocnienia, by ten proceder ukrócić

okti (15 kwietnia o 12:20):

jak mozna spierdzielic wynik z 0-1 na 2-1 a w koncowym rezultacie 2-2 :( typowy Bolton ....

Polo (1 lutego o 12:08):

wstawię w pierwszej wolnej chwili

Polo (1 lutego o 11:27):

o, dzięki, tego nie wyłowiłem

beastie15 (1 lutego o 10:24):

Nie wiem czy bylo https://lionofviennasuite.sbnation.com/2018/1/5/16853428/bolton-wanderers-johan-elmander-retires-from-football

Polo (7 listopada o 17:05):

zapraszam do "ożywienia" serwisu :) Piszcie, komentujcie, obiecuję, że nie będę się wtrącał (y) Pozdrawiamy wszystkich fanów The Trotters w kraju i za granicą (y)

Roberts (13 sierpnia o 17:12):

Mamy pierwszy punkt w nowym sezonie :)

Polo (7 sierpnia o 12:36):

zagraliśmy całkiem dobrze, zawiniła fatalna pierwsza połowa... Ale potencjał jest, więc nie ma się co dołować :)

Roberts (6 sierpnia o 23:30):

Tak swoją drogą, to sześć tygodni bez Sammy'ego Ameobi. Fatalne wieści.

Roberts (6 sierpnia o 22:00):

Witajcie, witajcie. Oglądaliście dzisiaj naszych? Ależ szkoda tego mecz, ale walczymy, bo widać, że nie stoimy na straconej pozycji.

okti (19 kwietnia o 20:22):

ja ogladalem z reszta w tym sezonie bylem osobicie na meczu z Nottigham ale po tym co zobaczylem juz przestalem chodzic szkoda nerwow, za to w tv ogladalem mecze z Preston, nokaut z Bristol oraz z Boro. Jak bylo 1-1 bylem przekonany ze stracimy gola w ostatnich minutach czemu ? poniewaz jestesmy w tym najlepsi od jakiegos czasu :O

Polo (19 kwietnia o 9:26):

ja nie, byłem w pracy...

Seth3 (16 kwietnia o 20:49):

Oglądał ktoś meczyk?

Shoutbox odświeża się automatycznie co 60 sekund i wyświetla 20 najnowszych wpisów.

Aby korzystać z shoutboxa musisz być zalogowany.

Reklama

Banner Bolton-Wanderers.pl

Banner

Kod do wklejenia na stronie:

    <a href="http://bolton-wanderers.pl/">
    <img src="http://bolton-wanderers.pl/reklama/banner.jpg"
    alt="Banner Bolton-Wanderers.pl"/></a>

Button Bolton-Wanderers.pl

Button

Kod do wklejenia na stronie:

    <a href="http://bolton-wanderers.pl/">
    <img src="http://bolton-wanderers.pl/reklama/button.gif"
    alt="Button Bolton-Wanderers.pl"/></a>

Reklama