Aktualności

Triumf w śnieżycy

Potwierdziła się teoria managera Boltonu Phila Parkinsona o dobrych występach jego drużyny w meczach z przedstawicielami pierwszej szóstki tabeli. Rozgrywany przy gęsto sypiącym śniegu pojedynek z Aston Villą przyniósł "Kłusakom" cenną wygraną 1:0.

Dobra passa w meczach wyjazdowych spowodowała, iż spotkanie z The Villans rozpoczęła ta sama jedenastka, która przed tygodniem wywalczyła na Hillsborough remis 1:1 z Sheffield Wednesday. Poza kadrą znaleźli się jedynie mocno poobijany pomocnik Filipe Morais oraz pracujący nad odbudową kondycji i wytrzymałości Jan Kirchhoff.

Niezwykle bojowo nastawieni gospodarze objęli prowadzenie już w 19. minucie. Dośrodkowana z rzutu rożnego przez Sammy'ego Ameobi piłka trafiła do stojącego w polu karnym Darrena Pratley'a, który piętą przekazał ją znajdującemu się tuż przed bramką Adamowi Le Fondre. Napastnikowi Boltonu wystarczyło przyłożyć nogę, by futbolówka znalazła się w siatce bramki Sama Johnstone'a.

Dosłownie chwilę później The Trotters znaleźli się o włos od podwyższenia prowadzenia. Po dośrodkowianiu w pole karne Ameobiego i odegraniu głową piłki przez Marka Beeversa, na czystej pozycji strzeleckiej znalazł się bardzo dobrze grający Jon Flanagan. Wypożyczony z Liverpoolu obrońca mocno uderzył z dziesięciu metrów, trafiając jednak w desperacko interweniującego na linii bramkowej Johna Terry'ego.

Goście zrewanżowali się dalekim uderzeniem z woleja Jacka Grealisha, po którym Ben Alnwick z trudem przerzucił piłkę nad poprzeczką. Jeszcze lepiej goalkeeper Boltonu zachował się przy kolejnym ataku The Villans, końcami palców wybijając piłkę po uderzeniu z pięciu metrów Lewisa Grabbana.

Gospodarze nie pozostali dłużni, odpowiadając celnymi strzałami zastępującego od 27. min. kontuzjowanego Pratley'a Josha Veli oraz aktywnego Ameobiego. W obu przypadkach górą okazał się jednak Johnstone. Stopniowo tempo gry zaczął spowalniać coraz gęściej padający śnieg. Akcje "siadły" i do przerwy wynik nie uległ już zmianie.

Po przerwie boisko opanowała prawdziwa śnieżna zadymka, hamując rozwój sytuacji aż do 65. minuty. Wtedy to, po dalekim wybiciu piłki przez Alnwicka, w dobrej sytuacji znalazł się Le Fondre. Po wygraniu pojedynku bark w bark z Jamesem Chesterem, napastnik Boltonu strzelił mocno z powietrza. Uczynił to jednak zbyt nerwowo, gdyż piłka o milimetry minęła lewy słupek bramki gości...

W 78. min. podopieczni managera Steve'a Bruce'a znaleźli się o krok od zdobycia wyrównania. Po akcji i zagraniu w pole karne Roberta Snodgrassa, z bliska uderzył rezerwowy Scott Hogan. Fenomenalną interwencją popisał się jednak wspominany wcześniej Flanagan, wybijając głową piłkę z linii bramkowej wprost w ręce stojącego obok Alnwicka...

W trzeciej minucie doliczonego czasu gry, Alnwick przypieczętował wygraną Boltonu, w doskonałym stylu odbijając piłkę po niezwykle groźnym uderzeniu w długi róg Jamesa Bree...

- Rozegraliśmy dziś bardzo dobre zawody. Pokazaliśmy mądrą piłkę, potrafiliśmy też lepiej dopasować się do panujących na boisku warunków - powiedział Parkinson. - Mimo, iż znane nam już były wyniki spotkań bezpośrednich rywali (ze względu na transmisję w tv Sky Sports, mecz zaplanowano dwie godziny później niż pozostałe - przyp. red.), drużyna skupiła się wyłącznie na grze. Dzięki zwycięstwu, zyskaliśmy ogromny komfort pracy w trakcie czekającej nas, reprezentacyjnej przerwy w rozgrywkach - dodał coach The Trotters.

- Dzisiejszy wieczór był kolejnym, o którym chcielibyśmy jak najszybciej zapomnieć - wyznał Bruce. - Fatalne warunki atmosferyczne przekreśliły nasze przedmeczowe plany. Nie mogę jednak w nich szukać usprawiedliwienia, gdyż gospodarze zmagali się z podobnym problemem.

- Stworzyliśmy dwie czy trzy dogodne okazje, lecz zabrakło wykończenia, spokoju i szczęścia. W trakcie czekających nas kilkunastu dni przerwy postaramy się odbudować dotychczasową formę - zapewnił manager Aston Villi.

Cenna wygrana nad wysoko notowanym rywalem przyniosła "Kłusakom" awans na 19. lokatę w tabeli. Wciąż jednak plasują się w niej za mającym tyle samo punktów (39 - przyp. red.) lecz legitymującym się lepszym bilansem bramkowym Hull City (0:3 na wyjeździe z Birmingham City) oraz bogatszym o dwa oczka Sheffield Wednesday (2:1 na wyjeździe z Leeds Utd).

Wygrana znajdujących się tuż "pod kreską" The Blues z "Tygrysami" sprawiła, iż przewaga Boltonu nad strefą spadkową niezmiennie wynosi sześć punktów.

Koniec miesiąca przyniesie kolejną konfrontację z przedstawicielem ligowej elity. 31 marca na Elland Road drużynę Boltonu podejmie Leeds Utd. Czy dobra passa występów przeciw ekipom szczytu tabeli zostanie podtrzymana? Wszyscy na to liczymy.

38. kolejka Championship; Macron Stadium, 17 marca 2018 r.

Bolton Wanderers - Aston Villa - 1:0 (1:0); bramka: Le Fondre 19.

BW.: Alnwick - A.Taylor, Beevers, Burke, Flanagan - Osede, Henry (ż), Pratley (27 Vela), Buckley (81 Robinson), Ameobi - Le Fondre.

rez.: Howard, Noone, Wilbraham, Wheater, Clough.

AV.: Johnstone - El Mohamady, Chester (ż), Terry, Bree - Bjarnason, Snodgrass (ż, 82 Davis), Hourihane (54 Hepburn-Murphy), Grealish - Adomah (72 Hogan), Grabban.

rez.: Bunn, Lansbury, Jedinak, Onomah.

Widzów: 19.304, sędziował Robert Jones.

Musisz być zalogowany aby móc dodawać komentarze.

Tabela Championship

LpDrużynaMP
1 Aston Villa 0 0
... Birmingham 0 0
... Blackburn 0 0
... Bolton 0 0
... Brentford 0 0
... Bristol City 0 0

Sonda

Brak sond.

Reklama VIP

Pogoda w Boltonie

Zdjęcie tygodnia

60e75fad589ea7e8c83c020efeb90eb1

Rozgrywki dobiegły końca, boiska i trybuny opustoszały, a zawodnicy rozjechali się na zasłużone urlopy...

Shoutbox

Podziel się swoją opinią.....

beastie15 (15 maja o 22:21):

RIP Jlloyd Samuel (*)

beastie15 (6 maja o 16:20):

Ale fuks z tym utzymaniem, ale szczerze mowiac nie nalezalo nam sie.Teraz czas na ruchy inwestorskie, bo bez tego nie mamy szans w przyszlym sezonie.podziekowanie dla prezesa za ogarniecie tego bałaganu w ostatnich dwóch sezonach.

Polo (17 kwietnia o 13:04):

Parky chyba za bardzo miesza obrońcami. Potrzebne są konkretne wzmocnienia, by ten proceder ukrócić

okti (15 kwietnia o 12:20):

jak mozna spierdzielic wynik z 0-1 na 2-1 a w koncowym rezultacie 2-2 :( typowy Bolton ....

Polo (1 lutego o 12:08):

wstawię w pierwszej wolnej chwili

Polo (1 lutego o 11:27):

o, dzięki, tego nie wyłowiłem

beastie15 (1 lutego o 10:24):

Nie wiem czy bylo https://lionofviennasuite.sbnation.com/2018/1/5/16853428/bolton-wanderers-johan-elmander-retires-from-football

Polo (7 listopada o 17:05):

zapraszam do "ożywienia" serwisu :) Piszcie, komentujcie, obiecuję, że nie będę się wtrącał (y) Pozdrawiamy wszystkich fanów The Trotters w kraju i za granicą (y)

Roberts (13 sierpnia o 17:12):

Mamy pierwszy punkt w nowym sezonie :)

Polo (7 sierpnia o 12:36):

zagraliśmy całkiem dobrze, zawiniła fatalna pierwsza połowa... Ale potencjał jest, więc nie ma się co dołować :)

Roberts (6 sierpnia o 23:30):

Tak swoją drogą, to sześć tygodni bez Sammy'ego Ameobi. Fatalne wieści.

Roberts (6 sierpnia o 22:00):

Witajcie, witajcie. Oglądaliście dzisiaj naszych? Ależ szkoda tego mecz, ale walczymy, bo widać, że nie stoimy na straconej pozycji.

okti (19 kwietnia o 20:22):

ja ogladalem z reszta w tym sezonie bylem osobicie na meczu z Nottigham ale po tym co zobaczylem juz przestalem chodzic szkoda nerwow, za to w tv ogladalem mecze z Preston, nokaut z Bristol oraz z Boro. Jak bylo 1-1 bylem przekonany ze stracimy gola w ostatnich minutach czemu ? poniewaz jestesmy w tym najlepsi od jakiegos czasu :O

Polo (19 kwietnia o 9:26):

ja nie, byłem w pracy...

Seth3 (16 kwietnia o 20:49):

Oglądał ktoś meczyk?

okti (15 kwietnia o 19:10):

Jutrzejszy mecz z Boro transmitowany bedzie w Eleven Sports

okti (17 marca o 20:39):

Moim zdaniem juz nie mamy szans zreszta nikt chyba nie wierzy ze wygramy wiekszosc meczy chociaz 6 conajmniej z rzedu przy korzystnych dla nas rezultatach w tych 9 ostatnich meczach moim zdaniem przesadzilo to spotkanie z preston :( powiem tak szkoda ale moze lepiej zrobic krok w tyl i potem dwa do przodu niz z roku na rok robic ciagle kroki w tyl i w tyl lepsze league one niz league 2. Nie mam pretensji do Lennona ze klub gral tak jak gral bo przyklad Celticu pokazal ze Lennon potrafi cos zrobic jesli ma w miare przyzwoity budzet na swoja wizje zespolu a tu nawet Guardiola by nic nie zrobil z takimi pilkarzami jak Madine czy Heskey :( dac szanse młodzieżya owa mlodziez mamy na przyzwoitym poziomie :D do tego paru grajkow z doswiadczeniem i za rok musimy ponownie znalezc sie w championship :D atak bym budowal na fundamencie Clough - Clayton jesli kontuzje beda ich omijac to ten duet gwarantuje nam ponad 15 bramek na glowe na poziomie trzeciej ligi a nawet drugiej :D Bolton til a die !

beastie15 (15 marca o 15:44):

Co nie piszecie ze trener sie zwolnil.

beastie15 (12 marca o 18:01):

Wypad do trzeciej ligi moim zdaniem przesadzony . Nie myslcie sobie ze ta zmiana wlasciciela coś da. Jedyna szansa jest to, że oni będą tylko pośrednikiem i finalnie klub kupi jakas mocna grupa kapitalowa/arabskie szejki/Rosjanie. Jestem wsciekly za to co oni zrobili.

Polo (10 lutego o 21:15):

Wcześniejsze opinie nie mają już teraz żadnego znaczenia... Żegnamy Phila Gartside’a, Prezesa a przede wszystkim Człowieka i Kibica Boltonu... Rest in Peace... Spoczywaj w Pokoju... [*]

Shoutbox odświeża się automatycznie co 60 sekund i wyświetla 20 najnowszych wpisów.

Aby korzystać z shoutboxa musisz być zalogowany.

Reklama

Banner Bolton-Wanderers.pl

Banner

Kod do wklejenia na stronie:

    <a href="http://bolton-wanderers.pl/">
    <img src="http://bolton-wanderers.pl/reklama/banner.jpg"
    alt="Banner Bolton-Wanderers.pl"/></a>

Button Bolton-Wanderers.pl

Button

Kod do wklejenia na stronie:

    <a href="http://bolton-wanderers.pl/">
    <img src="http://bolton-wanderers.pl/reklama/button.gif"
    alt="Button Bolton-Wanderers.pl"/></a>

Reklama