Aktualności

Remis remisowy nierówny

Drugi z rzędu wyjazdowy mecz ligowy Boltonu przyniósł mu kolejny punkt. Tym razem na St Anderw's Stadium podopieczni managera Phila Parkinsona zremisowali bezbramkowo z groźną ekipą Birmingham City.

Zdobycz mogłaby być jednak większa. "Kłusaki" rozegrały niezłe zawody i przy odrobinie szczęścia mogły zgarnąć pełną pulę...

Popularni The Blues pokonali w sobotę na własnym boisku Bristol City 2:1, spodziewając się we wtorkowy wieczór równie dobrej powtórki z ekipą beniaminka Championship.

Bolton zaś wywiózł punkt ze stołecznego The Den, remisując 1:1 z Millwall FC dzięki kapitalnemu trafieniu z rzutu wolnego Filipe Moraisa. Właśnie 31-letni Portugalczyk, który wbrew zapowiedziom Parky'ego rozpoczął mecz w podstawowym składzie (ze względu na uraz kolana, zawodnik opuścił niemal cały cykl przygotowawczy do sezonu i dopiero nadrabia zaległości - przyp. red.) był autorem pierwszej groźnej akcji. Po jego rajdzie prawym skrzydłem i dośrodkowaniu w pole karne, tuż obok lewego słupka głową uderzył Gary Madine. Pieczołowicie pilnowanemu przez pozyskanego z FC Middlesbrough reprezentanta Gwinei Równikowej Emilio Nsue'a napastnikowi The Trotters do szczęścia zabrakło dziesięciu centymetrów.

Chwilę potem równie bliski zdobycia bramki był Darren Pratley. Po mocnym zagraniu w kierunku środka pola karnego Adama Armstronga i kiksie Marca Robertsa, kapitan "Kłusaków" znalazł się kilka metrów przed pustą bramką. Jego strzał zdołał jednak w ostatniej chwili zablokować sprowadzony latem z francuskiego Angers senegalski pomocnik The Blues, Cheikh N'Doye.

W 20. min. w dogodnej sytuacji znaleźli się z kolei podopieczni managera Harry'ego Redknappa. Dalekie wybicie bramkarza Davida Stockdale'a poszybowało nad Markiem Beeversem, niespodziewanie trafiając pod nogi napastnika Claytona Donaldsona. Mający przed sobą jedynie goalkeepera gości Marka Howarda zaskoczony Jamajczyk nie wytrzymał presji i huknął z bliska nad poprzeczką.

Formą błysnął za to wspomniany wcześniej Howard. W 29. min. mocno na bramkę z dystansu przymierzył David Cotterill, trafiając jeszcze w interweniującego Reece'a Burke'a. Mimo rykoszetu, wyciągnięty jak struna bramkarz Boltonu wybił futbolówkę na rzut rożny.

Końcówka pierwszej części gry przyniosła jeszcze groźny strzał głową Madine'a oraz potężną "petardę" Armstronga, po której Stockdale zdołał jedynie odbić piłkę przed siebie.

Drugą odsłonę gospodarze rozpoczęli bez kontuzjowanego N'Doye, zastąpionego dobrze znanym kibicom Boltonu napastnikiem Lukasem Jutkiewiczem.

Już w pierwszych sekundach, ponownie za sprawą podania coraz bardziej "rozkręcającego się" Moraisa, bliski zdobycia prowadzenia był Armstrong. Niestety, wypożyczony z Newcastle Utd 20-letni napastnik przymierzył głową tuż obok celu.

Przeprowadzona w odpowiedzi akcja gospodarzy zakończyła się wywrotką w polu karnym pomocnika Jacquesa Maghomy. Domagający się rzutu karnego gracz został jednak upomniany przez arbitra Darrena Englanda żółtą kartką za symulowanie faulu.

W 70. min. reprezentant Demokratycznej Republiki Kongo mógł zmazać swe przewinienie, wykorzystując dobre podanie Craiga Gardnera. Przymierzył jednak za wysoko.

W końcówce goście bliżsi byli zdobycia decydującej bramki, lecz celne uderzenie głową Madine'a a zwłaszcza piekielne mocny strzał Burke'a w świetnym stylu obronił Stockdale.

- Powoli zaczynamy realizować przedmeczowe założenia - powiedział po spotkaniu Parkinson. - W spotkaniu z Leeds było źle, z Millwall nieco lepiej a dziś już całkiem porządnie. Cieszy zwłaszcza postawa defensywy. Chłopcy nabierają pewności siebie, zaczynają się wzajemnie rozumieć i grać coraz dokładniej.

- Trochę ryzykowałem, posyłając Filipe (Moraisa - przyp. red.) do gry od pierwszych minut, lecz nawet grając "na pół gwizdka" absorbował kilku graczy Birmingham. W drugiej połowie prezentował się naprawdę dobrze - pochwalił szkrzydłowego Parkinson.

- Życzę Parkinsonowi i jego drużynie wszystkiego dobrego - powiedział manager The Blues Harry Redknapp. - To klub przez duże K, o imponującej historii i wielkich tradycjach. Cieszę się, że wrócili do Chmpionship. Znam Parky'ego i wiem, że wydobędzie z drużyny wszystko co najlepsze. Moim zdaniem, mimo ogólnie znanych zawirowań - bez kłopotów powinni utrzymać się w lidze, a po zdjęciu wszelkich restrykcji, odzyskać pozycję sprzed lat.

Oby coach The Blues był dobrym prorokiem. Drużynę czeka bowiem teraz konfrontacja ze ścisłą czołówką. W najbliższą sobotę na Macron Stadium zjawi się silna ekipa Derby County, zaś w piątek 25 sierpnia Bolton zagra na wyjeździe z jeszcze przed rokiem występującym w ekstraklasie Hull City. Każdy zdobyty punkt będzie na wagę złota...

3. kolejka Championship; St Andrew's Stadium, 15 sierpnia 2017 r.

Birmingham City - Bolton Wanderers - 0:0.

BC.: Stockdale - Nsue, Morrison (26 Shotton), Roberts, Grounds - Cotterill, Ndoye (46 Jutkiewicz), Gardner, Kieftenbeld - Maghoma (ż), Donaldson (73 Vassell).

rez.: Kuszczak, Tesche, P.Robinson, Gleeson.

BW.: Howard - A.Taylor, Beevers, Burke, Dervite - Morais (ż), Karacan, Pratley, Cullen - Armstrong (70 Le Fondre), Madine (83 Wilbraham).

rez.: Alnwick, Little, Buckley, A.Robinson, Osede.

Widzów: 20.215, sędziował Darren England.

Musisz być zalogowany aby móc dodawać komentarze.

Tabela Championship

LpDrużynaMP
1 Aston Villa 0 0
... Birmingham 0 0
... Blackburn 0 0
... Bolton 0 0
... Brentford 0 0
... Bristol City 0 0

Sonda

Brak sond.

Reklama VIP

Pogoda w Boltonie

Zdjęcie tygodnia

60e75fad589ea7e8c83c020efeb90eb1

Rozgrywki dobiegły końca, boiska i trybuny opustoszały, a zawodnicy rozjechali się na zasłużone urlopy...

Shoutbox

Podziel się swoją opinią.....

beastie15 (15 maja o 22:21):

RIP Jlloyd Samuel (*)

beastie15 (6 maja o 16:20):

Ale fuks z tym utzymaniem, ale szczerze mowiac nie nalezalo nam sie.Teraz czas na ruchy inwestorskie, bo bez tego nie mamy szans w przyszlym sezonie.podziekowanie dla prezesa za ogarniecie tego bałaganu w ostatnich dwóch sezonach.

Polo (17 kwietnia o 13:04):

Parky chyba za bardzo miesza obrońcami. Potrzebne są konkretne wzmocnienia, by ten proceder ukrócić

okti (15 kwietnia o 12:20):

jak mozna spierdzielic wynik z 0-1 na 2-1 a w koncowym rezultacie 2-2 :( typowy Bolton ....

Polo (1 lutego o 12:08):

wstawię w pierwszej wolnej chwili

Polo (1 lutego o 11:27):

o, dzięki, tego nie wyłowiłem

beastie15 (1 lutego o 10:24):

Nie wiem czy bylo https://lionofviennasuite.sbnation.com/2018/1/5/16853428/bolton-wanderers-johan-elmander-retires-from-football

Polo (7 listopada o 17:05):

zapraszam do "ożywienia" serwisu :) Piszcie, komentujcie, obiecuję, że nie będę się wtrącał (y) Pozdrawiamy wszystkich fanów The Trotters w kraju i za granicą (y)

Roberts (13 sierpnia o 17:12):

Mamy pierwszy punkt w nowym sezonie :)

Polo (7 sierpnia o 12:36):

zagraliśmy całkiem dobrze, zawiniła fatalna pierwsza połowa... Ale potencjał jest, więc nie ma się co dołować :)

Roberts (6 sierpnia o 23:30):

Tak swoją drogą, to sześć tygodni bez Sammy'ego Ameobi. Fatalne wieści.

Roberts (6 sierpnia o 22:00):

Witajcie, witajcie. Oglądaliście dzisiaj naszych? Ależ szkoda tego mecz, ale walczymy, bo widać, że nie stoimy na straconej pozycji.

okti (19 kwietnia o 20:22):

ja ogladalem z reszta w tym sezonie bylem osobicie na meczu z Nottigham ale po tym co zobaczylem juz przestalem chodzic szkoda nerwow, za to w tv ogladalem mecze z Preston, nokaut z Bristol oraz z Boro. Jak bylo 1-1 bylem przekonany ze stracimy gola w ostatnich minutach czemu ? poniewaz jestesmy w tym najlepsi od jakiegos czasu :O

Polo (19 kwietnia o 9:26):

ja nie, byłem w pracy...

Seth3 (16 kwietnia o 20:49):

Oglądał ktoś meczyk?

okti (15 kwietnia o 19:10):

Jutrzejszy mecz z Boro transmitowany bedzie w Eleven Sports

okti (17 marca o 20:39):

Moim zdaniem juz nie mamy szans zreszta nikt chyba nie wierzy ze wygramy wiekszosc meczy chociaz 6 conajmniej z rzedu przy korzystnych dla nas rezultatach w tych 9 ostatnich meczach moim zdaniem przesadzilo to spotkanie z preston :( powiem tak szkoda ale moze lepiej zrobic krok w tyl i potem dwa do przodu niz z roku na rok robic ciagle kroki w tyl i w tyl lepsze league one niz league 2. Nie mam pretensji do Lennona ze klub gral tak jak gral bo przyklad Celticu pokazal ze Lennon potrafi cos zrobic jesli ma w miare przyzwoity budzet na swoja wizje zespolu a tu nawet Guardiola by nic nie zrobil z takimi pilkarzami jak Madine czy Heskey :( dac szanse młodzieżya owa mlodziez mamy na przyzwoitym poziomie :D do tego paru grajkow z doswiadczeniem i za rok musimy ponownie znalezc sie w championship :D atak bym budowal na fundamencie Clough - Clayton jesli kontuzje beda ich omijac to ten duet gwarantuje nam ponad 15 bramek na glowe na poziomie trzeciej ligi a nawet drugiej :D Bolton til a die !

beastie15 (15 marca o 15:44):

Co nie piszecie ze trener sie zwolnil.

beastie15 (12 marca o 18:01):

Wypad do trzeciej ligi moim zdaniem przesadzony . Nie myslcie sobie ze ta zmiana wlasciciela coś da. Jedyna szansa jest to, że oni będą tylko pośrednikiem i finalnie klub kupi jakas mocna grupa kapitalowa/arabskie szejki/Rosjanie. Jestem wsciekly za to co oni zrobili.

Polo (10 lutego o 21:15):

Wcześniejsze opinie nie mają już teraz żadnego znaczenia... Żegnamy Phila Gartside’a, Prezesa a przede wszystkim Człowieka i Kibica Boltonu... Rest in Peace... Spoczywaj w Pokoju... [*]

Shoutbox odświeża się automatycznie co 60 sekund i wyświetla 20 najnowszych wpisów.

Aby korzystać z shoutboxa musisz być zalogowany.

Reklama

Banner Bolton-Wanderers.pl

Banner

Kod do wklejenia na stronie:

    <a href="http://bolton-wanderers.pl/">
    <img src="http://bolton-wanderers.pl/reklama/banner.jpg"
    alt="Banner Bolton-Wanderers.pl"/></a>

Button Bolton-Wanderers.pl

Button

Kod do wklejenia na stronie:

    <a href="http://bolton-wanderers.pl/">
    <img src="http://bolton-wanderers.pl/reklama/button.gif"
    alt="Button Bolton-Wanderers.pl"/></a>

Reklama