BoltonWanderers.pl

Aktualności

O włos od historycznej wygranej

Zaledwie sekundy dzieliły drużynę Boltonu od pierwszego od dwudziestu pięciu lat wyjazdowego zwycięstwa nad ekipą stołecznego Fulham FC. Pojedynek na Craven Cottage zakończył się wynikiem 1:1, a wyrównująca bramka padła w czwartej minucie doliczonego czasu gry.

Odzyskujący rezon The Trotters wyruszyli do Londynu z zamiarem poprawy fatalnego bilansu potyczek z ekipą The Cottagers na ich boisku. Podbudowana ostatnimi wynikami drużyna managera Phila Parkinsona zamierzała też zaliczyć pierwsze w tym sezonie wyjazdowe zwycięstwo. Ambitne plany pokrzyżowała jednak ostatnia akcja drużyny gospodarzy.

Zamykający tabelę Bolton podszedł do pojedynku bez kompleksów. Już pierwsza akcja gości przyniosła w sobie zalążek gola. Odzyskujący formę sprzed kontuzji pomocnik Josh Vela popisał się mocnym strzałem z dystansu, sprawiając sporo kłopotów strzegącemu bramki Fulham Davidowi Buttonowi.

Jako pierwsi piłkę w siatce ulokowali jednak wysoko notowani w tabeli gospodarze. W 25. min. świetne podanie Toma Cairney'a trafiło do znajdującego się tuż za linią obrony Boltonu napastnika Floyda Ayite. Reprezentant Togo uderzył celnie z ostrego kąta pomiędzy nogami interweniującego Bena Alnwicka, lecz eksplozję radości przerwała podniesiona chorągiewka sędziego liniowego, oznaczająca pozycję spaloną gracza Fulham.

Zaledwie trzy minuty później Bolton objął prowadzenie. Po nieudanym ataku gospodarzy, Alnwick popisał się dalekim wybiciem piłki w pole. Niesiona wiatrem futbolówka przemierzyła niemal cały plac, trafiając do znajdującego się w okolicach 18. metra Sammy'ego Ameobi, który mimo opieki obrońców Tomasa Kalasa i Tima Reama (byłego gracza Boltonu - przyp.red.) płasko przymierzył w lewy róg bramki Buttona.

Ambitnie grający podopieczni managera Phila Parkinsona utrzymali prowadzenie do końca pierwszej połowy. Co więcej, w 73. min. byli bliscy zdobycia drugiej bramki, kiedy po kiksie Buttona piłka trafiła pod nogi Adama Armstronga. Niestety, wypożyczony z Newcastle Utd młody napastnik uderzył z 20. metrów tuż obok słupka...

To wydarzenie stanowiło moment zwrotny dla drużyny managera Slavisy Jokanovicia. Gospodarze ruszyli do ataków, chcąc uratować choćby punkt. Na bramkę Alnwicka posypał się grad strzałów, lecz imponujący formą goalkeeper Boltonu do społu z czujnymi obrońcami Davidem Wheaterem i Markiem Beeversem długo nie pozwalali się pokonać.

Decydującym o końcowym wyniku akcentem była akcja, zapoczątkowana przez niezmordowanego Kevina McDonalda. W 94. minucie mocne dośrodkowanie z prawej strony byłego reprezentanta Szkocji trafiło wprost na głowę Cairney'a. Kapitan ekipy Fulham wykorzystał błąd źle kryjącego go rezerwowego Antonee Robinsona, celnie główkując z ośmiu metrów.

Zmagający się z kryzysem Bolton wywalczył na trudnym terenie cenny punkt. Plan zakładał jednak zdobycie ich kompletu, tak potrzebnego do wydostania się ze strefy spadkowej. Po 14. kolejkach Championship, The Trotters wciąż okupują ostatnie miejsce w tabeli, tracąc do bezpiecznej strefy cztery oczka. Do wyprzedzenia przedostatniego Sunderland FC brakuje im jednak tylko dwóch. Już we wtorek na Stadium of Light dojdzie do bezpośredniej konfrontacji obu drużyn. Czy Bolton będzie w stanie pokonać ekipę "Czarnych Kotów" i opuścić pozycję "czerwonej latarni"?

14. kolejka Championship; Craven Cottage, 28 października 2017 r.

Fulham FC - Bolton Wanderers - 1:1 (0:1); bramki: Cairney 90+4 - Ameobi 28.

FFC.: Button - Fredericks, Kalas (89 de la Torre), Ream, Sessegnon - Norwood (70 Johansen), McDonald (ż), Fonte (57 Kebano), Cairney - Ayite, Kamara.

rez.: Bettinelli, Odoi, Edun, Cisse.

BW.: Alnwick (ż) - A.Taylor (49 Robinson), Beevers, Wheater (ż), Little (ż) - Pratley, Henry (ż), Vela (82 Le Fondre), Ameobi (68 Morais) - Armstrong, Madine.

rez.: Howard, Noone, Osede, Darby.

Widzów: 18.792, sędziował Geoff Eltringham.

Musisz być zalogowany aby móc dodawać komentarze.

Tabela Championship

LpDrużynaMP
1 Middlesbrough 3 7
2 Leeds 2 6
3 Aston Villa 2 6
4 Swansea City 2 6
... ... ... ...
7 Bolton 2 4

Sonda

Czy w obecnym sezonie drużynę Boltonu będzie stać na coś więcej, niż tylko obronę przed spadkiem?

Reklama VIP

Pogoda w Boltonie

Zdjęcie tygodnia

F914a22c4ca2c14fe0c3ae8532f049b8

Bramka na 2:0 Josha Magennisa (w tle w białym trykocie) postawiła Bolton w komfortowej sytuacji w spotkaniu z Bristol City. Goście jednak nie poddali się i potrafili doprowadzić do remisu 2:2 (fot. bristolpost.co.uk).

Shoutbox

Podziel się swoją opinią.....

Polo (24 lipca o 12:42):

Bardzo przepraszamy, ale ze względu na awarię panelu administracyjnego (jest w naprawie) wszelkie wiadomości bieżące będą dostępne jedynie na stronie głównej bolton-wanderers.pl w dziale shoutbox

Polo (24 lipca o 12:34):

Bolton walczy o kolejne wzmocnienia Przygotowująca się do sezonu ekipa Boltonu nie ustaje w walce nad wzmocnieniami. O krok od dołączenia do drużyny managera Phila Parkinsona znajdują się stoper Jack Hobbs oraz lewy obrońca m.in. Stoke City i FC Sunderland, 30-letni Marc Wilson. Trwają też prace nad kupnem napastnika Bradford City, 25-letniego Charliego Wyke. Do kompletu trzeba też dołączyć dobrze spisującego się w kontrolnym spotkaniu z hiszpańską Gironą (0:0) pomocnika Gary’ego O’Neila. Wszyscy wymienieni gracze, oprócz wycenianego na około milion funtów Wyke’a, byliby do pozyskania za darmo. Umilkły za to komentarze na temat dołączenia do drużyny trenującego ze składem doświadczonego Stephena Irelanda. - Mimo całego szacunku dla jego klasy, nam potrzebni są zawodnicy w pełni zdrowi. Tymczasem Stephena wciąż nękają drobne kontuzje - powiedział Parkinson. Coach The Trotters wciąż oczekuje potwierdzenia szumnych obietnic prezesa Kena Andersona na temat finansowego wsparcia, otwierającego szansę kupna graczy za gotówkę. - Nawet jeśli to nastąpi, wciąż będziemy spełniać rolę „ubogiego kuzyna“. Nie stać nas bowiem na spektakularne zakupy. Opanowany przez finansowych krezusów rynek poważnie zawęża nasze możliwości - wyznał Parkinson. Tymczasem nie zważając na sytuację, drużyna Boltonu sumiennie przygotowuje się do dzisiejszego spotkania kontrolnego z szóstoligowym Guiseley FC.

okti (10 lipca o 17:05):

Paweł Olkowski podpisał 2 letni kontrakt z Boltonem! Co myślicie o tym transferze? Pozdro

beastie15 (15 maja o 22:21):

RIP Jlloyd Samuel (*)

beastie15 (6 maja o 16:20):

Ale fuks z tym utzymaniem, ale szczerze mowiac nie nalezalo nam sie.Teraz czas na ruchy inwestorskie, bo bez tego nie mamy szans w przyszlym sezonie.podziekowanie dla prezesa za ogarniecie tego bałaganu w ostatnich dwóch sezonach.

Polo (17 kwietnia o 13:04):

Parky chyba za bardzo miesza obrońcami. Potrzebne są konkretne wzmocnienia, by ten proceder ukrócić

okti (15 kwietnia o 12:20):

jak mozna spierdzielic wynik z 0-1 na 2-1 a w koncowym rezultacie 2-2 :( typowy Bolton ....

Polo (1 lutego o 12:08):

wstawię w pierwszej wolnej chwili

Polo (1 lutego o 11:27):

o, dzięki, tego nie wyłowiłem

beastie15 (1 lutego o 10:24):

Nie wiem czy bylo https://lionofviennasuite.sbnation.com/2018/1/5/16853428/bolton-wanderers-johan-elmander-retires-from-football

Polo (7 listopada o 17:05):

zapraszam do "ożywienia" serwisu :) Piszcie, komentujcie, obiecuję, że nie będę się wtrącał (y) Pozdrawiamy wszystkich fanów The Trotters w kraju i za granicą (y)

Roberts (13 sierpnia o 17:12):

Mamy pierwszy punkt w nowym sezonie :)

Polo (7 sierpnia o 12:36):

zagraliśmy całkiem dobrze, zawiniła fatalna pierwsza połowa... Ale potencjał jest, więc nie ma się co dołować :)

Roberts (6 sierpnia o 23:30):

Tak swoją drogą, to sześć tygodni bez Sammy'ego Ameobi. Fatalne wieści.

Roberts (6 sierpnia o 22:00):

Witajcie, witajcie. Oglądaliście dzisiaj naszych? Ależ szkoda tego mecz, ale walczymy, bo widać, że nie stoimy na straconej pozycji.

okti (19 kwietnia o 20:22):

ja ogladalem z reszta w tym sezonie bylem osobicie na meczu z Nottigham ale po tym co zobaczylem juz przestalem chodzic szkoda nerwow, za to w tv ogladalem mecze z Preston, nokaut z Bristol oraz z Boro. Jak bylo 1-1 bylem przekonany ze stracimy gola w ostatnich minutach czemu ? poniewaz jestesmy w tym najlepsi od jakiegos czasu :O

Polo (19 kwietnia o 9:26):

ja nie, byłem w pracy...

Seth3 (16 kwietnia o 20:49):

Oglądał ktoś meczyk?

okti (15 kwietnia o 19:10):

Jutrzejszy mecz z Boro transmitowany bedzie w Eleven Sports

okti (17 marca o 20:39):

Moim zdaniem juz nie mamy szans zreszta nikt chyba nie wierzy ze wygramy wiekszosc meczy chociaz 6 conajmniej z rzedu przy korzystnych dla nas rezultatach w tych 9 ostatnich meczach moim zdaniem przesadzilo to spotkanie z preston :( powiem tak szkoda ale moze lepiej zrobic krok w tyl i potem dwa do przodu niz z roku na rok robic ciagle kroki w tyl i w tyl lepsze league one niz league 2. Nie mam pretensji do Lennona ze klub gral tak jak gral bo przyklad Celticu pokazal ze Lennon potrafi cos zrobic jesli ma w miare przyzwoity budzet na swoja wizje zespolu a tu nawet Guardiola by nic nie zrobil z takimi pilkarzami jak Madine czy Heskey :( dac szanse młodzieżya owa mlodziez mamy na przyzwoitym poziomie :D do tego paru grajkow z doswiadczeniem i za rok musimy ponownie znalezc sie w championship :D atak bym budowal na fundamencie Clough - Clayton jesli kontuzje beda ich omijac to ten duet gwarantuje nam ponad 15 bramek na glowe na poziomie trzeciej ligi a nawet drugiej :D Bolton til a die !

Shoutbox odświeża się automatycznie co 60 sekund i wyświetla 20 najnowszych wpisów.

Aby korzystać z shoutboxa musisz być zalogowany.

Reklama

Banner Bolton-Wanderers.pl

Banner

Kod do wklejenia na stronie:

    <a href="http://bolton-wanderers.pl/">
    <img src="http://bolton-wanderers.pl/reklama/banner.jpg"
    alt="Banner Bolton-Wanderers.pl"/></a>

Button Bolton-Wanderers.pl

Button

Kod do wklejenia na stronie:

    <a href="http://bolton-wanderers.pl/">
    <img src="http://bolton-wanderers.pl/reklama/button.gif"
    alt="Button Bolton-Wanderers.pl"/></a>

Reklama