Aktualności

O Parkinsonie, Andersonie i przyszłości Boltonu...

Cztery okna transferowe, trzydziestu dwóch nowych zawodników, zmagania z nie mającym końca zakazem dokonywania transferów oraz bilans wydatków na wzmocnienia wynoszący zero funtów. Oto plon dwuletniej pracy 50-letniego Phila Parkinsona (na zdj.) na stanowisku managera drużyny Bolton Wanderers.

Przed rokiem popularny Parky pokazał prawdziwą klasę. Mimo wspomnianych wcześniej problemów natury kadrowo - finansowej, potrafił wywalczyć z drużyną awans do Championship. W dodatku uczynił to w pierwszym roku swej trenerskiej kadencji.

Miniona niedziela przyniosła kolejny, choć nieco innego kalibru sukces Parkinsona. Wbrew przeciwnościom i przewidywaniom fachowców, utrzymał swą ekipę na zapleczu ekstraklasy. Szczęśliwe zakończenie dramatycznego finału przyniosło kolejne uściski dłoni i poklepywania po plecach.

Wprawdzie przed sezonem nieśmiało wspominano o niespodziance, o równorzędnej walce z najlepszymi, ale czas pokazał, iż uratowanie się przed spadkiem z Championship było kresem obecnych możliwości klubu. "Cudowna Niedziela" na Macron Stadium zaowocowała wygraną 3:2 z Nottingham Forest i wielką eksplozją radości na trybunach.

Prezes Ken Anderson (na zdj.) od dawna zapowiadał podjęcie współpracy z bogatym, zewnętrznym inwestorem, mającym za zadanie budowę mocnej drużyny na miarę czołówki Championship. Będzie mu o tyle łatwiej, iż w trakcie minionych dwóch lat potrafił doprowadzić klubowe finanse do względnego porządku. Od momentu wykupienia części należącej do współwłaściciela Deana Holdswortha, Anderson wydostał klub z ogromnego zadłużenia (pomógł mu 

w tym niezwykły gest poprzedniego właściciela Eddiego Daviesa (na zdj.), który nakazał wykreślenie z klubowych ksiąg finansowych należnej mu kwoty w wysokości niemal 200 mln. (!!!) funtów - przyp. red.), doprowadzając do zniesienia trwającego od trzech sezonów embarga transferowego.

Pojawia się jednak pytanie, czy Anderson nie zechce sprzedać nowemu inwestorowi całości swych udziałów i nie zrezygnować z prezesury. Podejrzenia budzi bowiem decyzja o przesunięciu rozmów z Parkinsonem na temat przedłużenia kontraktu. Nowy właściciel może mieć bowiem odmienne zdanie odnośnie obsady ławki trenerskiej...

Dla coacha Boltonu nie byłoby to zresztą nowością. Podobną przygodę przeżył pod koniec pracy z poprzednią ekipą, Bradford City. Na szczęście kiedy nowy, niemiecki właściciel Stefan Rupp zdecydował się wprowadzić zmiany, Parkinson był już "po słowie" z zarządem Boltonu i niebawem przeniósł się na Macron Stadium.

W każdym razie zasługi obu panów dla klubu są ogromne. Nie było bowiem w historii angielskiej piłki drużyny, która objęta tak dotkliwymi sankcjami finansowymi oraz embargiem transferowym wywalczyła awans, a następnie utrzymała się w wyższej grupie rozgrywkowej...

Popularny Parky potrafił z posiadanego zespołu, wzmocnionego jedynie zawodnikami bez kontraktów, zbudować team na miarę możliwości i wykrzesać z niego maksimum potencjału.

Nie obyło się jednak bez problemów. Fatalny początek sezonu oraz odczuwalny brak wartościowego zaplecza spowodował, iż Bolton niemal przez cały czas walczył o przetrwanie. Braki kadrowe oraz ryzykowna sprzedaż w styczniu b.r. najlepszego 

strzelca drużyny Gary'ego Madine'a (na zdj.) wywołały wśród kibiców falę krytyki. Nie wypełniono bowiem powstałej luki, wyniki drużyny uległy pogorszeniu, wątpliwości budził także styl gry drużyny i dobór zawodników przez coraz bardziej nerwowo zachowującego się Parkinsona.

Na dodatek współkompani Boltonu w awansie z League One, ekipy Sheffield Utd i Millwall FC, spisywali się znakomicie mimo, iż też nie zaliczali się do finansowych krezusów. Według wielu opinii, sukces zapewniła im mądra, stabilna polityka kadrowa, pozbawiona spektakularnych transferów, za to skupiająca się na właściwym doborze kadry, czego w Boltonie zabrakło.

Przyszłość Parkinsona bedzie więc zależeć od wielu czynników: pozyskania finansowego sponsora, decyzji prezesa Andersona oraz transferowego budżetu.

Jedno jest pewne: coach The Trotters wykonał kawał dobrej roboty i na pewno zasłużył na kolejną szansę pracy w normalnych warunkach. Życie w lidze angielskiej jest bowiem wyjątkowo ciężkie i nieprzewidywalne.

Dowodem niech będzie ucieczka "spod noża" stawianego na zagładę Boltonu czy spadek bogatego Sunderland FC...

Teraz nastąpił czas odpoczynku. Niebawem jednak karuzela znów zacznie się kręcić...

Musisz być zalogowany aby móc dodawać komentarze.

Tabela Championship

LpDrużynaMP
1 Norwich 17 33
2 Middlesbrough 17 31
3 Leeds 17 30
4 Sheffield Utd 17 30
... ... ... ...
23 Bolton 17 16

Sonda

Czy w obecnym sezonie drużynę Boltonu będzie stać na coś więcej, niż tylko obronę przed spadkiem?

Reklama VIP

Pogoda w Boltonie

Zdjęcie tygodnia

0510a93615098f59ec8dd6f45e45dc99

Efektowna bramka niewidocznego na zdjęciu Barriego McKay’a wystarczyła ekipie Swansea City do wygrania 1:0 wyjazdowego pojedynku z Boltonem (fot. walesonline.co.uk).

Shoutbox

Podziel się swoją opinią.....

beastie15 (24 sierpnia o 10:07):

Jest dobrze...nareszcie

beastie15 (24 sierpnia o 10:06):

Joe Williams z Evertonu wypozyczony do konca sezonu.

Polo (24 lipca o 12:42):

Bardzo przepraszamy, ale ze względu na awarię panelu administracyjnego (jest w naprawie) wszelkie wiadomości bieżące będą dostępne jedynie na stronie głównej bolton-wanderers.pl w dziale shoutbox

Polo (24 lipca o 12:34):

Bolton walczy o kolejne wzmocnienia Przygotowująca się do sezonu ekipa Boltonu nie ustaje w walce nad wzmocnieniami. O krok od dołączenia do drużyny managera Phila Parkinsona znajdują się stoper Jack Hobbs oraz lewy obrońca m.in. Stoke City i FC Sunderland, 30-letni Marc Wilson. Trwają też prace nad kupnem napastnika Bradford City, 25-letniego Charliego Wyke. Do kompletu trzeba też dołączyć dobrze spisującego się w kontrolnym spotkaniu z hiszpańską Gironą (0:0) pomocnika Gary’ego O’Neila. Wszyscy wymienieni gracze, oprócz wycenianego na około milion funtów Wyke’a, byliby do pozyskania za darmo. Umilkły za to komentarze na temat dołączenia do drużyny trenującego ze składem doświadczonego Stephena Irelanda. - Mimo całego szacunku dla jego klasy, nam potrzebni są zawodnicy w pełni zdrowi. Tymczasem Stephena wciąż nękają drobne kontuzje - powiedział Parkinson. Coach The Trotters wciąż oczekuje potwierdzenia szumnych obietnic prezesa Kena Andersona na temat finansowego wsparcia, otwierającego szansę kupna graczy za gotówkę. - Nawet jeśli to nastąpi, wciąż będziemy spełniać rolę „ubogiego kuzyna“. Nie stać nas bowiem na spektakularne zakupy. Opanowany przez finansowych krezusów rynek poważnie zawęża nasze możliwości - wyznał Parkinson. Tymczasem nie zważając na sytuację, drużyna Boltonu sumiennie przygotowuje się do dzisiejszego spotkania kontrolnego z szóstoligowym Guiseley FC.

okti (10 lipca o 17:05):

Paweł Olkowski podpisał 2 letni kontrakt z Boltonem! Co myślicie o tym transferze? Pozdro

beastie15 (15 maja o 22:21):

RIP Jlloyd Samuel (*)

beastie15 (6 maja o 16:20):

Ale fuks z tym utzymaniem, ale szczerze mowiac nie nalezalo nam sie.Teraz czas na ruchy inwestorskie, bo bez tego nie mamy szans w przyszlym sezonie.podziekowanie dla prezesa za ogarniecie tego bałaganu w ostatnich dwóch sezonach.

Polo (17 kwietnia o 13:04):

Parky chyba za bardzo miesza obrońcami. Potrzebne są konkretne wzmocnienia, by ten proceder ukrócić

okti (15 kwietnia o 12:20):

jak mozna spierdzielic wynik z 0-1 na 2-1 a w koncowym rezultacie 2-2 :( typowy Bolton ....

Polo (1 lutego o 12:08):

wstawię w pierwszej wolnej chwili

Polo (1 lutego o 11:27):

o, dzięki, tego nie wyłowiłem

beastie15 (1 lutego o 10:24):

Nie wiem czy bylo https://lionofviennasuite.sbnation.com/2018/1/5/16853428/bolton-wanderers-johan-elmander-retires-from-football

Polo (7 listopada o 17:05):

zapraszam do "ożywienia" serwisu :) Piszcie, komentujcie, obiecuję, że nie będę się wtrącał (y) Pozdrawiamy wszystkich fanów The Trotters w kraju i za granicą (y)

Roberts (13 sierpnia o 17:12):

Mamy pierwszy punkt w nowym sezonie :)

Polo (7 sierpnia o 12:36):

zagraliśmy całkiem dobrze, zawiniła fatalna pierwsza połowa... Ale potencjał jest, więc nie ma się co dołować :)

Roberts (6 sierpnia o 23:30):

Tak swoją drogą, to sześć tygodni bez Sammy'ego Ameobi. Fatalne wieści.

Roberts (6 sierpnia o 22:00):

Witajcie, witajcie. Oglądaliście dzisiaj naszych? Ależ szkoda tego mecz, ale walczymy, bo widać, że nie stoimy na straconej pozycji.

okti (19 kwietnia o 20:22):

ja ogladalem z reszta w tym sezonie bylem osobicie na meczu z Nottigham ale po tym co zobaczylem juz przestalem chodzic szkoda nerwow, za to w tv ogladalem mecze z Preston, nokaut z Bristol oraz z Boro. Jak bylo 1-1 bylem przekonany ze stracimy gola w ostatnich minutach czemu ? poniewaz jestesmy w tym najlepsi od jakiegos czasu :O

Polo (19 kwietnia o 9:26):

ja nie, byłem w pracy...

Seth3 (16 kwietnia o 20:49):

Oglądał ktoś meczyk?

Shoutbox odświeża się automatycznie co 60 sekund i wyświetla 20 najnowszych wpisów.

Aby korzystać z shoutboxa musisz być zalogowany.

Reklama

Banner Bolton-Wanderers.pl

Banner

Kod do wklejenia na stronie:

    <a href="http://bolton-wanderers.pl/">
    <img src="http://bolton-wanderers.pl/reklama/banner.jpg"
    alt="Banner Bolton-Wanderers.pl"/></a>

Button Bolton-Wanderers.pl

Button

Kod do wklejenia na stronie:

    <a href="http://bolton-wanderers.pl/">
    <img src="http://bolton-wanderers.pl/reklama/button.gif"
    alt="Button Bolton-Wanderers.pl"/></a>

Reklama